Вчера изтекоха красивите голи кадри на най-успешните модели на Ivet Fashion от календара Wet, а ето го и видеото, което Under The Line са сглобили покрай снимките.

Популярните лица на модната агенция Луиза Григорова, Ива Янкулова, Кристина Милева, Силвия Димитрова, Християна Димитрова, Евелина Тотева и Ивета Димитрова се събличат на брега на частен плаж в курорта "Дюни" в последните дни на лятото, а красивите кадри за календара улавя Васил Германов.

Вместо на снимките обаче, наслади се на прекрасното видео с голите сирени, дело на момчетата от Under The Line.

Дори и да не се интересуваш от мода, има две красавици в този списък, които няма как да са ти убегнали през годината Лиуза и Ива. Дъщерята на Ивет Григорова (президент на "Ивет Фешън") загърби модата и вече гради успешна актьорска кариера, започвайки със сериала "Стъклен дом", а в момента и на театралната сцена. Ива Янкулова е модел, който е имал шанса да обиколи цяла Азия, снимайки за местни брандове в Токио, Шанхай и Сеул, където е работила за списания като W и "Ел", а тази година я гледахме и в сериала "Отплата" по Нова телевизия.

Повече информация за останалите хубавици можеш да намериш в сайта на агенцията.

Вместо да завиждаш на оператора, приеми тези три минути като подранил коледен подарък, все пак идва краят на света, а за още сексимацки и други готини неща надникни в UnderTheLine.net.




2 Коментара

  1. Small -







Wyobraź sobie taką sytuację. Instalator właśnie zszedł z drabiny, na mierniku cyfrowym widać stabilne odczyty przy czystym niebie, a ty patrzysz na ekran telewizora i cieszysz się krystalicznym obrazem w Ultra HD. Wszystko wygląda doskonale, montaż anteny satelitarnej przebiegł sprawnie, rachunek za całą usługę wydaje się rozsądny. Dwa tygodnie później przychodzi pierwsza faktura od operatora i nagle okazuje się, że miesięczna opłata za pakiet telewizyjny zbliża się do kwoty, którą zapłaciłeś za antenę, kabel i głowicę razem wzięte. Po roku ta faktura urośnie do sumy przekraczającej cały koszt instalacji, a po 3 latach stosunek wydatków na sprzęt do wydatków na abonament osiągnie proporcję mniej więcej 1 do 4,5.

Właśnie dlatego zanim podpiszesz umowę z operatorem, warto zrozumieć, na co tak naprawdę wydajesz pieniądze i gdzie masz pole do negocjacji lub oszczędności. Montaż anteny satelitarnej to jednorazowa inwestycja, natomiast abonament to zobowiązanie rozłożone na lata, które w budżecie domowym waży znacznie więcej niż początkowy wydatek na talerz i przewody.

Co tak naprawdę kosztuje montaż anteny satelitarnej

Zacznijmy od tego, co widzisz na fakturze instalatora. Profesjonalny montaż anteny satelitarnej na balkonie lub ścianie budynku to wydatek rzędu 200–400 zł za samą robociznę, w zależności od regionu i stopnia trudności. Do tego dochodzi sprzęt, którego ceny na polskim rynku są dość stabilne. Antena Triax TD78 o średnicy 78 cm, wykonana ze stali galwanizowanej malowanej proszkowo, kosztuje około 140–180 zł. Głowica (tak zwany konwerter, czyli element zamieniający sygnał z satelity na sygnał zrozumiały dla dekodera) typu Inverto Black Premium Single to wydatek na poziomie 23–30 zł. Kabel koncentryczny, przez który sygnał trafia do dekodera, na przykład Dipolnet RG-6 z miedzianą żyłą wewnętrzną i 77-procentowym pokryciem oplotem, kosztuje od 1,50 do 3,50 zł za metr bieżący, w zależności od wersji wewnętrznej lub zewnętrznej.

Zsumuj te elementy, dodaj kilka złączy, wysięgnik za 60–80 zł i uszczelniacze, a wychodzi ci kwota rzędu 350–550 zł za kompletny montaż z materiałem. To jednorazowy wydatek. Jeżeli instalator wykona pracę rzetelnie, ustawienie anteny w odpowiednim kierunku (dla satelity Hotbird w okolicach Warszawy azymut wynosi około 190 stopni, a elewacja około 30 stopni) gwarantuje stabilny odbiór przez wiele lat. Dobra antena stalowa wytrzymuje bez problemu 10–15 lat, a głowica klasy premium pracuje zwykle 5–8 lat, zanim zacznie tracić czułość. Przez ten czas nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów po stronie sprzętu.

Abonament to koszt, który rośnie z każdym miesiącem

A teraz spójrzmy na drugą stronę równania. Niezależnie od tego, czy wybierzesz Polsat Box, Canal+, czy innego operatora, opłata abonamentowa to stały comiesięczny wydatek, który towarzyszy ci przez cały okres trwania umowy. Pakiety podstawowe zaczynają się od kilkunastu złotych miesięcznie, ale w praktyce większość użytkowników wybiera wariant ze sporą liczbą kanałów, dostępem do filmów na żądanie i jakością HD lub 4K. Takie zestawy kosztują kilkadziesiąt złotych co miesiąc.

Zróbmy proste ćwiczenie. Przyjmijmy, że płacisz za pakiet z szeroką ofertą programową około 50–60 zł miesięcznie. Rocznie daje to 600–720 zł. Porównaj to z kosztem montażu anteny na poziomie 400–500 zł i zobaczysz, że już po pierwszym roku abonament przewyższa wydatek na całą instalację. Po 2 latach suma abonamentów sięga 1200–1440 zł, a po 5 latach mówimy o kwocie rzędu 3000–3600 zł, podczas gdy antena wciąż stoi na balkonie i działa bez dodatkowych nakładów.

OkresKoszt montażu (jednorazowy)Suma abonamentu (przy ~55 zł/mies.)
Po 1 roku400–500 złok. 660 zł
Po 3 latach400–500 złok. 1980 zł
Po 5 latach400–500 złok. 3300 zł

To zestawienie pokazuje wyraźnie, gdzie leży prawdziwy ciężar finansowy. Instalacja to ułamek tego, co wydasz na sam dostęp do programów telewizyjnych w perspektywie kilku lat.

Pułapki w umowach, o których nikt głośno nie mówi

Operatorzy telewizji satelitarnej stosują kilka mechanizmów, które potrafią podnieść realne koszty użytkowania ponad to, co widzisz w reklamie. Pierwszym z nich jest zmienna struktura cenowa. Polsat Box i Canal+ oferują pakiety promocyjne, w których przez pierwsze miesiące płacisz symboliczną kwotę lub nie płacisz wcale. Problem pojawia się po zakończeniu okresu promocji, gdy cena wzrasta do pełnej stawki, a ty jesteś w trakcie umowy na 24 miesiące i nie możesz jej rozwiązać bez kary.

Doświadczeni instalatorzy zalecają, żebyś przed podpisaniem czegokolwiek policzył łączny koszt umowy za cały okres zobowiązania, a nie patrzył tylko na cenę z pierwszego miesiąca. Weź kartkę, wypisz opłaty za każdy miesiąc, zsumuj i porównaj z innymi opcjami. Dopiero wtedy zobaczysz rzeczywisty obraz.

Drugim problemem są opłaty za sprzęt operatora. Dekodery takie jak Polsat Box 4K Lite, Soundbox 4K, Ultrabox+ 4K czy Canal+ Dualbox+ 4K trafiają do klienta w ramach umowy, ale formalnie są dzierżawione. Jeżeli zrezygnujesz z usług operatora, musisz je oddać. Jeżeli sprzęt ulegnie uszkodzeniu z twojej winy, poniesiesz koszty naprawy lub wymiany. Warto o tym pamiętać, szczególnie w domach z małymi dziećmi albo zwierzętami.

Na czym możesz realnie zaoszczędzić

Skoro abonament jest głównym kosztem w dłuższej perspektywie, to właśnie tam szukaj oszczędności. Oto kilka sprawdzonych metod:

  • Wybieraj pakiety dopasowane do tego, co faktycznie oglądasz. Jeśli nie potrzebujesz kanałów sportowych premium ani pełnej biblioteki filmów, niższy wariant znacząco obniży roczne wydatki.
  • Negocjuj przy przedłużaniu umowy. Operatorzy chętnie oferują rabaty klientom, którzy chcą odejść. Wystarczy zadzwonić na infolinię i powiedzieć, że rozważasz zmianę platformy.
  • Porównuj oferty Polsat Box i Canal+ przed podpisaniem nowej umowy. Oba systemy nadają z tego samego satelity Hotbird, więc zmiana operatora zwykle nie wymaga przerabiania instalacji antenowej, a jedynie wymiany dekodera.
  • Sprawdź, czy nie potrzebujesz modułu CAM zamiast pełnego dekodera. Moduł CAM CI+ (Polsat Box) lub CAM ECP (Canal+) to karta wkładana bezpośrednio do gniazda telewizora ze złączem CI+, dzięki czemu eliminujesz osobne urządzenie, a niekiedy też dodatkową opłatę za jego dzierżawę.

Warto przy okazji zadać sobie pytanie, czy na pewno potrzebujesz najwyższego pakietu od samego początku. Można zacząć od opcji podstawowej, zobaczyć, czego naprawdę brakuje, i dopiero potem dokupić wyższy wariant. To podejście znacznie obniża sumaryczny koszt w skali roku.

Dlaczego nie warto oszczędzać na samym montażu

Paradoksalnie, próba cięcia kosztów w miejscu, które generuje najmniejszy wydatek, potrafi drogo kosztować w przyszłości. Tani, źle poprowadzony kabel traci sygnał na długich trasach. Głowica bez nazwy z nieokreślonym współczynnikiem szumów wprowadza zakłócenia, które objawiają się zacinaniem obrazu przy zachmurzeniu. Antena o średnicy 60 cm zamiast 80 cm może wystarczyć przy idealnej pogodzie, ale każda ulewna burza obniży moc sygnału poniżej progu, przy którym dekoder potrafi go odczytać.

Profesjonalny instalator, nawet jeśli jego usługa kosztuje 50–100 zł więcej od najtańszej oferty z ogłoszenia, daje ci coś, czego nie kupisz taniej, a mianowicie stabilność odbioru przez lata bez dodatkowych wizyt serwisowych. Dobrze poprowadzony kabel, prawidłowo zaciśnięte złącza kompresyjne, antena zamocowana na solidnym uchwycie kominowym lub ściennym z odpowiednimi kołkami do podłoża to gwarancja bezproblemowego działania. A każda wizyta serwisowa to kolejne 100–200 zł, których nie poniesiesz, jeśli montaż od początku był wykonany porządnie.

Telewizja satelitarna czy streaming internetowy

Żyjemy w czasach, kiedy wiele osób zastanawia się, czy w ogóle potrzebuje anteny na balkonie, skoro można oglądać wszystko przez internet. To rozsądne pytanie i warto je sobie uczciwie postawić. Platformy streamingowe mają oczywiste zalety, przede wszystkim elastyczność i brak długich umów. Ale mają też swoją cenę i swoje ograniczenia.

Po pierwsze, streaming wymaga szybkiego i stabilnego łącza internetowego. Obraz w 4K pochłania około 15–25 megabitów na sekundę, co przy kilku urządzeniach w domu potrafi obciążyć nawet dobre łącze. Po drugie, suma opłat za 2–3 serwisy streamingowe (a tyle potrzeba, żeby pokryć ofertę porównywalną z pełnym pakietem satelitarnym) szybko zbliża się do ceny pakietu telewizji satelitarnej. A po trzecie, sygnał satelitarny nie zależy od awarii dostawcy internetu, przeciążeń sieci w godzinach szczytu ani od tego, czy sąsiad postanowił właśnie ściągać pliki pełną przepustowością łącza.

Telewizja satelitarna ma jeszcze jedną zaletę, o której rzadko się mówi. Sygnał przychodzi do twojej anteny niezależnie od infrastruktury naziemnej. Na terenach podmiejskich i wiejskich, gdzie zasięg światłowodu bywa ograniczony, a radiowe łącza internetowe tracą stabilność przy złej pogodzie, satelita wciąż dostarcza obraz w pełnej jakości bez buforowania i przerw. Jeśli masz internet o niskiej przepustowości, połączenie telewizji satelitarnej z prostym łączem do poczty i przeglądania stron może być rozsądniejsze finansowo niż upgrade internetu do poziomu umożliwiającego streaming 4K.

Jak wybrać operatora, żeby nie przepłacić

Zarówno Polsat Box, jak i Canal+ nadają z pozycji orbitalnej Hotbird 13 stopni na wschód. Oznacza to, że instalacja antenowa jest identyczna dla obu platform, a jeśli kiedyś zechcesz zmienić operatora, wystarczy wymiana dekodera lub modułu CAM. Ten sam satelita obsługuje też kanały dostępne na kartach niezależnych, więc posiadanie anteny skierowanej na Hotbird daje ci elastyczność w wyborze, której nie masz przy usługach czysto internetowych.

Zanim podpiszesz umowę, zwróć uwagę na kilka rzeczy:

  • Okres zobowiązania. Umowa na 12 miesięcy daje więcej swobody niż kontrakt na 24 miesiące, choć zwykle wiąże się z wyższą miesięczną opłatą. Policz, co wychodzi taniej w twoim przypadku.
  • Kary za wcześniejsze rozwiązanie. Operatorzy naliczają kary proporcjonalne do pozostałego okresu umowy. Im wcześniej zrezygnujesz, tym więcej zapłacisz.
  • Warunki po promocji. Sprawdź, ile będziesz płacić po zakończeniu okresu promocyjnego. Jeśli różnica jest duża, uwzględnij ją w kalkulacji łącznego kosztu.
  • Liczba dekoderów i multiroom. Jeśli chcesz oglądać telewizję w kilku pokojach, koszt dodatkowego dekodera i usługi multiroom wpływa na miesięczną fakturę. Zapytaj instalatora o rozprowadzenie sygnału na etapie montażu, bo późniejsze dokładanie kabli i gniazd generuje dodatkowe koszty robocizny.

Jeżeli mieszkasz w budynku wielorodzinnym, warto sprawdzić, czy na dachu lub elewacji nie ma już zbiorczej instalacji antenowej z multiswitchem. W takim przypadku wystarczy poprowadzić kabel z gniazda w mieszkaniu do dekodera i cały wydatek sprowadza się do zakupu przewodu i podłączenia sprzętu, a kwota nie przekroczy 100–150 zł.

Perspektywa wieloletnia zmienia optykę

Prawidłowy montaż anteny satelitarnej to inwestycja, którą ponosisz raz i o której po tygodniu zapominasz. Abonament to cichy wydatek, który widzisz na wyciągu z konta co miesiąc przez lata. Gdy zestawisz oba koszty na osi czasu, staje się jasne, że prawdziwy ciężar finansowy leży po stronie abonamentu, a nie po stronie instalacji. Na montażu warto postawić na jakość i nie szukać oszczędności kosztem trwałości sprzętu ani precyzji ustawienia anteny. Natomiast przy wyborze pakietu telewizyjnego opłaca się poświęcić godzinę na porównanie ofert, przeczytanie regulaminów i przeliczenie kosztów na cały okres trwania umowy.

Jeśli nie masz pewności, który pakiet będzie dla ciebie odpowiedni albo jak zaplanować instalację, żeby później nie musieć nic przerabiać, porozmawiaj z instalatorem jeszcze przed podpisaniem umowy z operatorem. Dobry monter anteny nie tylko zamontuje sprzęt, ale też doradzi, jaki wariant instalacji sprawdzi się w twoim budynku i jakie rozwiązanie techniczne pozwoli ci uniknąć dodatkowych kosztów w przyszłości. To rozmowa, która może zaoszczędzić znacznie więcej niż sam montaż.