Jeśli kiedykolwiek próbowaliście doprowadzić sygnał z anteny satelitarnej do dekodera oddalonego o 100 czy 200 metrów, wiecie, że zwykły kabel koncentryczny na takim dystansie zachowuje się jak sitko na wodę. Niby coś przepuszcza, ale z tego, co dociera na końcu, niewiele da się zrobić. Tłumienność standardowego kabla o impedancji 75 omów potrafi sięgnąć 28 dB na 100 metrów przy częstotliwości 2150 MHz, a to oznacza, że wartość MER, czyli miara jakości sygnału, spada do poziomów, przy których obraz zaczyna się rozpadać na klocki, a dźwięk zanika w najmniej oczekiwanym momencie. Właśnie dlatego instalatorzy pracujący w Warszawie i okolicach coraz częściej sięgają po światłowód, który oferuje tłumienie rzędu 0,35 dB na kilometr przy włóknach jednomodowych OS2 z rdzeniem 9/125 mikrometrów. Różnica jest tak duża, że porównywanie tych dwóch rozwiązań przypomina zestawienie roweru z pociągiem ekspresowym na trasie Warszawa-Kraków.
Dlaczego kabel koncentryczny nie wystarcza w dużych budynkach
Zacznijmy od tego, co sprawia, że tradycyjna instalacja kablowa staje się problemem. W bloku mieszkalnym na Ursynowie czy Mokotowie odległość od anteny na dachu do mieszkania na parterze potrafi wynieść 80, 120, a czasem nawet ponad 150 metrów. Na każdym metrze kabla koncentrycznego sygnał traci swoją moc, a im wyższa częstotliwość, na której nadaje transponder, tym straty rosną szybciej. Przy kablu klasy RG-6 o żyle wykonanej z czystej miedzi tłumienność wynosi około 18-20 dB na 100 metrów przy 1000 MHz, ale przy 2150 MHz dochodzi do 26-28 dB. Żeby to zrekompensować, instalatorzy stosują wzmacniacze liniowe, które co prawda podnoszą poziom sygnału, ale jednocześnie wzmacniają szumy, pogarszając stosunek sygnału do szumów i obniżając wartość BER (wskaźnik błędów bitowych). Jeden wzmacniacz to jeszcze pół biedy, ale dwa lub trzy w kaskadzie potrafią wprowadzić tyle zakłóceń, że telewizja satelitarna zamiast działać lepiej, zaczyna sprawiać więcej kłopotów. Jak mówią doświadczeni technicy z warszawskich firm instalacyjnych, w gęstej zabudowie miejskiej dochodzą jeszcze zakłócenia elektromagnetyczne od linii energetycznych, wind czy nadajników telefonii komórkowej, które dodatkowo degradują sygnał przesyłany kablem miedzianym.
Jak działa optyczna dystrybucja sygnału satelitarnego
Cały system opiera się na zamianie sygnału elektrycznego z konwertera LNB na sygnał optyczny, przesłaniu go światłowodem i ponownej konwersji na sygnał elektryczny przy dekoderze. Brzmi prosto i w praktyce tak właśnie jest, choć wymaga specjalistycznych komponentów. Na antenie satelitarnej, zamiast klasycznego konwertera LNB, montujemy optyczny konwerter LNB, na przykład Inverto IDLO-OSP210, który jest jednym z najpopularniejszych modeli na polskim rynku. Ten konwerter zamienia odbierany sygnał z zakresu 950-2150 MHz na sygnał świetlny transmitowany światłowodem jednomodowym. Alternatywą jest system Global Invacom FibreIRS, gdzie do istniejącego konwertera LNB podłączamy nadajnik optyczny, który wykonuje tę samą konwersję. W obu przypadkach sygnał wędruje włóknem o średnicy rdzenia zaledwie 9 mikrometrów na odległość nawet kilkuset metrów bez zauważalnych strat. Po stronie dekodera instalujemy odbiornik optyczny, taki jak Inverto IDLO-OPRC01 lub GT-SAT GT-OPR4-01, który konwertuje światło z powrotem na standardowy sygnał satelitarny podawany złączem F do dekodera. Dzięki temu dekoder Polsat Box HD czy dowolny inny model nie widzi żadnej różnicy w porównaniu z bezpośrednim połączeniem kablowym, a jakość sygnału pozostaje na poziomie zbliżonym do tego mierzonego tuż przy antenie.
Jakie elementy są potrzebne do instalacji
Zanim zaczniemy cokolwiek montować, warto przygotować listę niezbędnych komponentów. Oto co będzie potrzebne:
- Optyczny konwerter LNB (np. Inverto IDLO-OSP210, GT-SAT GT-dLNB C1W) lub nadajnik optyczny do klasycznego LNB (np. z zestawu Global Invacom FibreIRS ODU32 Kit), w cenie od 450 do 900 zł w zależności od modelu i producenta.
- Kabel światłowodowy jednomodowy OS2 9/125 ze złączami SC/APC, najlepiej w wersji pancernej do prowadzenia na zewnątrz budynku. Metr takiego kabla z gotowymi zakończeniami kosztuje od 3 do 8 zł, a gotowe patchcordy o długości 50 metrów znajdziemy w sklepach satelitarnych za 80-150 zł.
- Odbiornik optyczny (np. Inverto IDLO-OPRC01 z 1 wyjściem lub GT-SAT GT-OPR4-01 z 4 wyjściami), w cenie od 350 do 600 zł za sztukę.
- Antena satelitarna offsetowa o średnicy 80 cm (np. Corab ASC-800 lub Triax TD88), wystarczająca do odbioru sygnału z satelity Hotbird w rejonie Warszawy, w cenie od 80 do 200 zł.
- Krótki odcinek kabla koncentrycznego (1-2 metry) ze złączami F do połączenia odbiornika optycznego z dekoderem.
- Uchwyty, kołki rozporowe, taśma izolacyjna do zabezpieczenia trasy kablowej.
Całkowity koszt materiałów dla pojedynczego punktu odbioru, czyli jednego dekodera, zamyka się w przedziale 1200-2000 zł. Jeżeli planujemy dystrybucję do kilku mieszkań w bloku, kwota rośnie, ale nadal jest niższa niż budowa rozbudowanej instalacji kablowej z wieloma wzmacniaczami i multiswitchami. Jak podkreślają specjaliści z branżowych sklepów z elektroniką, optyczny system dystrybucji jest inwestycją, która zwraca się brakiem późniejszych problemów serwisowych i kosztów napraw wzmacniaczy.
Jak przeprowadzić montaż anteny satelitarnej z dystrybucją optyczną
Pierwsza sprawa to odpowiedni dobór miejsca dla anteny. Montaż anteny satelitarnej w Warszawie wymaga skierowania czaszy na azymut około 190 stopni z elewacją około 30 stopni. Przy montażu na dachu bloku musimy zadbać o stabilny maszt lub uchwyt ścienny, który utrzyma czaszkę nawet przy silnym wietrze. Antena o średnicy 80 cm wystarczy w większości lokalizacji na Mazowszu, ale jeśli planujemy odbiór w miejscu z częściowym zasłonięciem horyzontu przez drzewa lub inne budynki, warto rozważyć model 90 cm, na przykład Corab SAT-90FE. Na ramieniu anteny mocujemy optyczny LNB zamiast klasycznego. Montaż mechaniczny wygląda identycznie, bo optyczne konwertery mają taką samą stopę montażową 40 mm jak standardowe modele.
Następnie prowadzimy kabel światłowodowy od anteny do mieszkania. Tu trzeba zachować ostrożność, bo włókno szklane, choć elastyczne, nie lubi ostrych zagięć. Minimalny promień gięcia dla typowego kabla OS2 wynosi 30 mm, więc na zakrętach musimy stosować łagodne łuki. Kabel prowadzony na zewnątrz powinien być w wersji pancernej z dodatkowym oplotem stalowym, chroniącym przed uszkodzeniami mechanicznymi. Do przejść przez ściany warto użyć rurek ochronnych. Straty na złączach SC/APC wynoszą około 0,2 dB na każdym połączeniu, więc lepiej minimalizować liczbę złączy na trasie. Optymalne rozwiązanie to jeden ciągły kabel z fabrycznie zakończonymi wtyczkami, bez łączników po drodze.
Po doprowadzeniu światłowodu do mieszkania podłączamy go do odbiornika optycznego, który stawiamy blisko dekodera. Z odbiornika wychodzi krótki kabel koncentryczny ze złączem F, który wsadzamy do wejścia satelitarnego w dekoderze. Dekoder Polsat Box 4K, Polsat Box 4K Lite, Soundbox 4K, Ultrabox+ 4K od Canal+ czy Dualbox+ 4K, każdy z nich zadziała bez żadnych dodatkowych ustawień, bo odbiornik optyczny podaje na wyjściu identyczny sygnał jak klasyczny LNB. Jedyne, o czym trzeba pamiętać przy konfiguracji dekodera, to ustawienie odpowiedniego protokołu, jeśli korzystamy z LNB pracującego w trybie Unicable II (jOSS/dCSS), co pozwala na obsługę nawet 32 niezależnych użytkowników z jednego optycznego LNB.
Kiedy światłowód sprawdza się najlepiej
Optyczna dystrybucja sygnału nie jest rozwiązaniem na każdą okazję. Przy krótkich trasach do 30 metrów dobry kabel koncentryczny klasy RG-6 z żyłą z czystej miedzi i podwójnym ekranem poradzi sobie bez problemów, a koszt będzie kilkukrotnie niższy. Światłowód ma sens przede wszystkim wtedy, gdy:
- Odległość od anteny do dekodera przekracza 50 metrów.
- Kabel musi przejść przez obszary o silnych zakłóceniach elektromagnetycznych, na przykład obok rozdzielni elektrycznych, wind lub stacji bazowych telefonii komórkowej.
- Planujemy dystrybucję sygnału do wielu mieszkań w bloku lub kilku budynków na jednej posesji, co jest typowe przy instalacjach typu multiroom na kilka telewizorów.
- Zależy nam na maksymalnej jakości odbioru dla treści w rozdzielczości 4K, gdzie nawet niewielki spadek jakości sygnału powoduje utratę ramek i zacinanie się obrazu.
Instalatorzy z Warszawy i okolic zgodnie przyznają, że liczba zleceń na instalacje optyczne rośnie z roku na rok, bo deweloperzy budujący nowe osiedla na Białołęce, Wilanowie czy w Piasecznie coraz częściej od razu prowadzą światłowody w szachtach instalacyjnych, przewidując przyszłe potrzeby mieszkańców.
Dlaczego telewizja satelitarna wciąż wygrywa ze streamingiem
W dobie serwisów streamingowych wielu ludzi zastanawia się, czy zamówienie anteny satelitarnej w ogóle ma sens. Odpowiedź jest prostsza, niż mogłoby się wydawać. Transmisja satelitarna zapewnia stały bitrate na poziomie 40-60 Mbps dla kanałów 4K kodowanych w HEVC, niezależnie od tego, ilu sąsiadów w tym samym momencie ogląda telewizję. Streaming 4K wymaga co najmniej 25 Mbps łącza internetowego, ale w praktyce platformy adaptacyjnie obniżają jakość, gdy sieć jest obciążona, więc zamiast ostrego obrazu dostajemy rozmazaną papkę, szczególnie wieczorami, gdy pół osiedla jednocześnie korzysta z internetu. Dodatkowo transmisja satelitarna ma opóźnienie rzędu 0,5 sekundy przy transmisjach na żywo, podczas gdy streaming to 30-60 sekund opóźnienia, co przy oglądaniu meczów oznacza, że sąsiad z anteną krzyczy „gol" na minutę przed nami. Satelita nie zużywa też naszego limitu danych i działa nawet wtedy, gdy router odmawia posłuszeństwa po aktualizacji firmware'u o 3 w nocy.
Dostęp do pakietów programowych Polsat Box przez satelitę oznacza pełną ofertę kanałów bez ograniczeń, jakie narzuca przepustowość internetu. Podobnie pakiety programowe Canal+ w wersji satelitarnej oferują kanały w najwyższej dostępnej jakości, włącznie z Canal+ 4K i Canal+ HD, bez kompresji stosowanej przez serwery streamingowe. Oczywiście istnieje opcja Canal+ przez internet oraz Polsat Box przez internet, które świetnie sprawdzają się jako uzupełnienie, na przykład na tablecie w podróży, ale jako główne źródło telewizji w domu satelita pozostaje niezrównana pod względem stabilności i jakości obrazu. Do odbioru przez internet Canal+ oferuje dekoder Canal+ BOX+, a Polsat Box, Evobox Stream, natomiast dla tych, którzy chcą maksymalnej jakości z satelity, dostępne są wspomniane wcześniej dekodery 4K z możliwością podłączenia do internetu i korzystania z usług streamingowych jako dodatku.
Bezpieczeństwo instalacji optycznej
Jedną z rzadko omawianych, a niezwykle istotnych zalet światłowodu jest bezpieczeństwo elektryczne. Kabel koncentryczny to przewodnik metalowy, który w przypadku uderzenia pioruna w antenę lub w jej pobliżu może wprowadzić do instalacji domowej przepięcie o napięciu tysięcy woltów, uszkadzając dekoder, telewizor i inne podłączone urządzenia. Światłowód jest całkowicie nieprzewodzący, co oznacza pełną izolację galwaniczną między anteną a resztą instalacji. Nawet jeśli piorun trafi w maszt antenowy, sygnał optyczny pozostanie nienaruszony, a do mieszkania nie przedostanie się żadne niebezpieczne napięcie. To powód, dla którego normy instalacyjne w wielu krajach zachodnich zalecają stosowanie światłowodu w instalacjach na wysokich budynkach.
Kolejna kwestia to odporność na zakłócenia. Kabel miedziany działa jak antena, zbierając po drodze wszelkie sygnały elektromagnetyczne, od silników windowych przez zasilacze impulsowe po sygnały Wi-Fi. Światłowód jest na to całkowicie odporny, bo przesyła informację w postaci impulsów światła, a nie prądu. W praktyce oznacza to, że możemy prowadzić go obok kabli zasilających, przez pomieszczenia techniczne z rozdzielniami elektrycznymi, a nawet równolegle z grubymi wiązkami kabli sieciowych, bez żadnego wpływu na jakość transmisji.
Typowe trudności i jak sobie z nimi radzić
Instalacja optyczna nie jest wolna od pułapek, szczególnie dla osób bez doświadczenia. Oto najczęstsze problemy i sposoby ich rozwiązania:
- Uszkodzenie włókna przez zbyt ostre zagięcie kabla. Minimalny promień gięcia to 30 mm, ale bezpieczniej trzymać się 50 mm. Przy prowadzeniu kabla przez kąty w korytarzach stosujmy prowadnice lub rury ochronne z łagodnymi łukami.
- Zanieczyszczenie złączy SC/APC. Nawet drobinka kurzu na czole ferruli (ceramiczny element w złączu) potrafi zwiększyć straty o kilka dB. Przed każdym podłączeniem warto przeczyścić złącze specjalną chusteczką do optyki lub kasetą czyszczącą, dostępną w sklepach satelitarnych za 30-60 zł.
- Niewłaściwy typ złączy. W instalacjach satelitarnych stosujemy złącza SC/APC (z zielonym oznaczeniem), a nie SC/UPC (niebieskie). Różnica polega na kącie szlifu ferruli, 8 stopni dla APC kontra 0 stopni dla UPC, co wpływa na poziom odbić zwrotnych i stabilność sygnału.
- Brak zasilania dla optycznego LNB. Optyczny konwerter LNB potrzebuje zasilania, które zazwyczaj dostarcza odbiornik optyczny przez włókno lub przez oddzielny zasilacz. Przed zakupem upewnijmy się, że nasze komponenty są ze sobą kompatybilne pod tym względem.
Jeśli nie czujemy się pewnie przy pracy ze światłowodem, lepiej zlecić instalację profesjonaliście. Serwis techniczny Polsat Box oraz serwis techniczny Canal+ dysponują wykwalifikowanymi ekipami, które wykonują takie instalacje. Koszt profesjonalnego montażu optycznej dystrybucji sygnału w Warszawie wynosi zazwyczaj od 500 do 1500 zł, w zależności od długości trasy kablowej i stopnia skomplikowania prac, co potwierdzają cenniki firm instalacyjnych z portali takich jak Fixly. Przy okazji wizyty instalatora warto też poprosić o sprawdzenie ustawienia anteny miernikiem sygnału, bo nawet minimalne odchylenie od optymalnej pozycji potrafi obniżyć jakość odbioru.
Dla kogo to rozwiązanie jest najbardziej opłacalne
Optyczna dystrybucja sygnału satelitarnego sprawdza się najlepiej w kilku konkretnych sytuacjach. Administratorzy bloków i wspólnot mieszkaniowych, którzy chcą zapewnić mieszkańcom dostęp do Polsat Box 4K lub Canal+ 4K z jednej anteny zbiorczej, zyskują system, który nie wymaga rozbudowanej sieci wzmacniaczy i multiswitchów. Właściciele domów jednorodzinnych z anteną zamontowaną na odległym garażu lub altanie mogą bez obaw o jakość doprowadzić sygnał do domu oddalonego o 100 czy 200 metrów. Firmy instalacyjne z Mazowsza potwierdzają, że takie zlecenia stanowią rosnącą część ich pracy, bo klienci oczekują bezproblemowego odbioru kanałów telewizyjnych bez opłat z satelity Hotbird (dostępnych kilkadziesiąt w standardzie FTA) oraz pełnych pakietów płatnych operatorów.
Warto też pamiętać, że w nowoczesnych dekoderach satelitarnych dostępna jest funkcja podłączenia do internetu, co otwiera dostęp do dodatkowych serwisów streamingowych i aplikacji. Dekodery takie jak Polsat Box 4K czy Ultrabox+ 4K od Canal+ łączą w sobie odbiór satelitarny z funkcjami smart TV, a moduły CAM CI+ (Polsat Box CAM CI+ lub Canal+ CAM ECP) pozwalają na odbiór płatnych kanałów bezpośrednio w telewizorze, bez zewnętrznego dekodera. Niezależnie od wybranej konfiguracji, optyczne połączenie anteny z dekoderem gwarantuje, że sygnał dociera do urządzenia w najlepszej możliwej jakości, bez strat i zakłóceń, które towarzyszą długim trasom kablowym. A jeśli potrzebujecie pomocy przy doborze sprzętu lub instalacji, skontaktujcie się z lokalnym instalatorem, który oceni warunki w waszym budynku i zaproponuje optymalne rozwiązanie dopasowane do waszych potrzeb i budżetu.
Какво съдържат саламите "Бургас"?
3 Коментара